Jesteś tutaj:
|
Tak, myślę teraz o Tobie … To właśnie Ciebie szukałem. Szukałem, pukałem do dziwi Twojego serca… Być może już długo w sowim sercu słyszałaś te tajemnicze słowa: „ PÓJDŹ ZA MNĄ”. Tyle razy wypowiadałem je i nie przestawałem ich wymawiać, choć Ty czasami je zagłuszałaś, uciekałaś od nich. Dziś chce Ci je znów powtórzyć, bo to właśnie Ciebie wybrałem. Wybrałem Cię spośród innych, aby przez Ciebie kochać świat. Jeśli chcesz … I jeszcze jedno chce Ci powiedzieć. Nie lękaj się … Nie bój się życia, choć przyjdzie Ci walczyć o prawdę, o czystość, o szczęście. Nie bój się, że zginiesz. Ja Jestem przy Tobie. W każdej Mszy świętej umieram za Ciebie. Nie bój się więc – JA Cię uratuję. Oddaj mi tylko wszystko, czym żyjesz. Oddaj mi każdą chwilę i zaufaj Mi, a Ja dam Ci wszystko, czego potrzebujesz, bo Moja Miłość do Ciebie nie ma granic. A teraz jeszcze raz proszę Cię: POMÓŻ MI KOCHAĆ LUDZI. |
|
Zatrzymaj się na chwilę. Zapomnij o tym, co się dzieje wokół Ciebie. Zechciej Mnie posłuchać. Są ludzie, którzy są mi potrzebni w sposób wyjątkowy. Bardzo często jednak nie uświadamiają sobie tego, czasami podobnie jest z Tobą.